Kategoria ciężka w KSW powoli odżywa?

Na początku chciałbym Cię zaprosić do polubienia mojego fanpage’a na fb (LINK). Jest to pierwsze miejsce, gdzie publikuje moje wpisy. Ponadto znajdziesz tu ciekawe filmiki z nokautami z gal, czy walk ulicznych oraz inne, interesujące publikacje z branży MMA. Bardzo mi zależy, aby rozwinąć mój fanpage. Im więcej będzie tam ludzi, tym ciekawsze rzeczy będą się tam działy. A teraz przechodzę już do tematu.

Od jakiegoś czasu mówi się o tym, że królewska dywizja w KSW kuleje. Poza freakami, jeśli chodzi o sportowców, przewijają się ciągle te same nazwiska: Andryszak, Bedorf, Pudzian, De Fries. Wydaje się, że w końcu organizacja postanowiła wziąć się trochę za rozwój kategorii ciężkiej, ponieważ ostatnio w mediach wyszły przecieki o podpisaniu kilku nowych, ciekawych nabytków.

1. Satoshi Ishii (18-8-1)

Dzisiaj Satoshi Ishii udostępnił ciekawe zdjęcie na Instagramie z Martinem Lewandowskim wraz podpisem: „Dogadałem się z KSW”.

Foto: satoshiishii0141 Instagram

Japończyk co prawda ma zaplanowaną walkę 2 lipca na gali HEAT 44 w Japonii i podpisał jakiś czas temu kontrakt z organizacją PFL, ale jak widać po zdjęciu, coś musi być na rzeczy z polską federacją. Ishii jest złotym medalistą Igrzysk Olimpijskich w Judo z 2008 roku. W MMA walczy od 2009 roku. Stoczył do tej pory 27 pojedynków, z czego 18 wygrał, 8 przegrał i 1 zremisował. Występował w swojej karierze na takich galach jak Bellator, Rizin, M-1, czy IGF. Wygrał swoje trzy ostatnie pojedynki przez poddanie.

Zobacz również: Ranking zawodników wagi średniej ROSJA

2. Damian Grabowski (21-5)

Pod koniec ubiegłego roku, pewien rosyjski portal opublikował informację o rzekomym podpisaniu kontraktu z KSW przez Damiana Grabowskiego. Wciąż nie wiadomo tak naprawdę, czy są to prawdziwe informacje. Nie należy jednak tego wykluczać. Wydaje się, że relacje „Pitbulla” z FEN nie są zbyt dobre. Sam właściciel Fight Exclusive Night mówi, że nie wie jaka będzie przyszłość Grabowskiego w organizacji i że jest nieco zawiedziony jego debiutem dla nich. Od kilku tygodni dosyć głośno plotkuje się o byłym zawodniku UFC w kontekście KSW, więc wszystko jest możliwe. Taka świeża krew w federacji na pewno by się przydała. Damian po 3 porażkach w UFC odbudował się w Polsce, wygrywając na FEN 22 z Jose Rodrigo Guelke przez TKO w 1 rundzie.

Foto: Esther Lin – mmafighting.com

3. Fernando Rodrigues (12-4)

Kilka tygodni temu swój powrót do KSW ogłosił dobrze znany Fernando Rodriguez. Osobiście bym wolał nowe nazwisko, którego nie mieliśmy jeszcze okazji widzieć w organizacji, ale „lepszy rydz niż nic”. Brazylijczyk po dwóch porażkach w federacji odbudował się poza nią, wygrywając z Jamesem McSweeneyem, zapewniając sobie tym samym powrót do jego – jak sam mówi – „drugiej ojczyzny”. Fani bardzo domagali się powrotu Fernando, więc dostali to, czego chcieli.

Foto: przegladsportowy.pl

Zobacz również: Czy Eric „Butterbean” Esch podłożył się Pudzianowi? Teorie spiskowe cz. 1

4. Jay Silva (12-12-1)

Warto jeszcze wspomnieć, że jest Jay Silva, który przecież przeszedł do kategorii ciężkiej i pokazał się dobrze w starciu z Pudzianem. Po porażce z Mariuszem wygrał poza KSW dwie walki. Może nie z kozakami, ale też nie z „ogórami”. Jay wspominał, że wystąpi jeszcze na KSW, zresztą chyba sami właściciele tego chcą. Rekord w federacji ma słaby, ale co by nie mówić jest tutaj bardzo dobrze wypromowany. Poziomem chyba też będzie pasował, bo jednak waga ciężka w KSW nie jest obsadzona mocnymi nazwiskami.

Foto: Dave Mandel – USA TODAY SPORTS

Gdyby te wymienione nazwiska rzeczywiście na dłużej zawitały w KSW + oczywiście Andryszak, Bedorf, Pudzian i De Fries, waga ciężka wyglądałaby o wiele lepiej:

Philip De Fries

Karol Bedorf

Michał Andryszak

Mariusz Pudzianowski

Fernando Rodrigues

Satoshi Ishii

Damian Grabowski

Od razu nasuwają się ciekawe zestawienia, jak np.: Grabowski vs Rodrigues czy Ishii vs Bedorf.

Ja bym jednak chciał dodać do listy zawodników KSW jeszcze jedną osobę – Alexandra Emelianenko. Jest bardzo znaną i barwną postacią w świecie MMA i chyba każdy fan chciałby go zobaczyć na gali w Polsce, chociażby z Andryszakiem.

Co myślicie o dywizji ciężkiej w KSW? Czy według Was w końcu zobaczymy ciekawe nazwiska w królewskiej kategorii? Jakich „ciężkich” byście zobaczyli na KSW?

Zobacz również: TOP 8 istotnych wydarzeń w polskim MMA

Author: mmapunch

0 thoughts on “Kategoria ciężka w KSW powoli odżywa?

  1. Buy Viagra From Trusted Pharmacy! Generic Tabs Online No Prescription. Finpecia is indicated for the treatment of male pattern hair loss on the vertex and.

    https://medikamente365.space/modafinil-deutschland/

    Delsyntetisk marin formula reducerar friktion fцr цkad. Apotheke lieferung pfizer billig ohne mastercard aus preise deutschland.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *