Skip to content

9 głośnych walk do zorganizowania na ufc w 2018 roku

Początek roku jest bardzo dobrym momentem na to, aby spróbować przewidzieć jakie walki mogą na nas w nim czekać. Lubię prognozować przyszłe zestawienia, dlatego postanowiłem się tym podzielić z Wami. Przygotowałem 9 par, które moim zdaniem prawdopodobnie zmierzą się ze sobą w 2018 roku (od mniej ciekawych, do tych najbardziej interesujących). Oto one:

 

9. Tyron Woodley vs Rafael Dos Anjos

 

 

 

 

 

 

 

Mistrz kategorii półśredniej kontra były mistrz kategorii lekkiej. Samo to się musi dobrze sprzedać! RDA po zmianie wagi wygląda bardzo dobrze. Jak na razie roznosi swoich rywali z łatwością i widać, że w tej kategorii czuje się lepiej. Dla obecnego mistrza – Tyrona, nie ma tak naprawdę teraz żadnych innych pretendentów, dlatego moim zdaniem ta walka jest tylko kwestią czasu. Z tego co wiem, Woodley leczy teraz kontuzję. Myślę, że RDA poczeka na mistrza i zawalczą razem jakoś w połowie roku 2018. Nie widzę w tej walce wyraźnego faworyta, więc sam ten fakt tworzy to zestawienie bardzo interesującym.

 

8. Chris „Cyborg” Santos vs Amanda Nunes

 

 

 

 

 

 

“Cyborgowa” demoluje swoje rywalki. Każde zestawienie będzie dla kibiców nudne, ponieważ nie ma żadnych popularnych pretendentek dla niej oraz wynik walki jest z góry znany. Dla Amandy Nunes również nie ma żadnych godnych rywalek. Wszystkich pokonała. Poza tym jest dość duża jak na swoją kategorię. Nie byłoby dla niej problemem pójść w górę, więc czemu by jej nie zestawić z Cyborgową? Poza tym sam Dana White wspominał, że pracuje nad tą walką. Chętnie bym to zobaczył.

 

7. Alistair Overeem vs Anthony Johnson

 

 

 

 

 

 

Powiecie: „przecież Johnson jest na emeryturze i walczył w innej kategorii wagowej niż Overeem”. Wszystko prawda, ale ostatnio mówi się o tym, jakoby Anthony miał powrócić. Możliwe, że w kategorii ciężkiej. „Rumble” ma już występy w tej wadze, m.in. z Arlovskim. Mówił też o tym, że chętnie powalczyłby kiedyś w królewskiej kategorii, więc czemu by nie teraz? Poza tym, zobaczcie jaki jest wielki. Sporo większy od Jona Jonesa:

 

 

No dobra, to fake. Tu macie prawdziwe zdjęcie:

 

 

Nie byłaby dla niego problemem walka w ciężkiej. A dlaczego akurat Overeem? Panowie mają ze sobą mały konflikt od czasu, gdy Alistair odszedł od klubu, w którym trenowali razem. Kulisów konfliktu dokładnie nie znam, ale się nie lubią i wiem, że Johnson kiedyś mówił chęci stoczenia boju z „Koniem”.

 

6.Luke Rockhold v Yoel Romero

 

 

 

 

 

 

 

 

Przed Rockholdem walka o mistrzostwo z Whittakerem. Moim zdaniem niezależnie od wyniku, w 2018 roku Luke spotka się z Romero. UFC po prostu będzie chciało tego starcia, bo na papierze jest świetne. To wspaniali atleci,  ścisła czołówka. W końcu muszą się spotkać . Są bardzo charakterystyczni, walczą efektownie. Zakładam, że Yoel swoją najbliższą walkę z Branchem wygra. Jeśli Luke zdobędzie pas, to zobaczymy walkę Romero vs Rockhold w drugiej połowie roku (Kubańczyk będzie musiał jeszcze jedną walkę wygrać, aby dostać drugą szansę walki o pas). Natomiast jeśli Luke przegra walkę o pas, to starcie z Yoelem zobaczymy od razu w pierwszej połowie roku.

 

 

5. Cain Velasquez vs Francis Ngannou

 

 

 

 

 

 

 

 

Reprezentanta AKA cały czas meczą kontuzje. Mam nadzieję, że w 2018 w końcu wejdzie do klatki. Cain to jeden z moich ulubionych zawodników i wg mnie wciąż jest najlepszym ciężkim na świecie, mimo wpadki z Werdumem. Z Fabricio walczył po długiej przerwie, ale głównym czynnikiem jego porażki było to, że walczyli wysoko nad poziomem morza. Walka z Brownem była już zupełnie inna. Walczył jak maszyna. Przed Ngannou stoi wyzwanie w postaci Miocica. Bardzo trudna walka. Myślę, że tutaj sytuacja może wyglądać jak we wcześniejszym zestawieniu. Bez względu na wynik, Cain zawalczy z Francisem w 2018. Ufc będzie chciało tej walki. Jeśli Ngannou zdobędzie trofeum, to zobaczymy walkę z Velasquezem w drugiej połowie roku (Cain będzie musiał raz zwyciężyć, aby dostać walkę o pas) Natomiast jeśli przegra, od razu zobaczymy w pierwszej połowie roku starcie Velasquez vs Ngannou.

 

4. Daniel Cormier vs Jon Jones 3

 

 

 

 

 

 

 

 

Chodzą słuchy, że Jon Jones jest na dobrej drodze aby wrócić do klatki. W jakiej innej walce,  jak nie z Danielem Cormierem? Jon nie przegrał z nikim, tak więc w powrocie powinien dostać walkę o pas. Trzeba pamiętać, że DC ma zakontraktowany bój z Oezdemirem, jednak zakładam, że wygra spokojnie. Po zwycięstwie widzę tylko jedną sensowną walkę, właśnie z Jonesem. (Przypominam, że w 2 walce Cormier do momentu nokautu w oczach niektórych wygrywał na punkty)

 

3. Demetrious Johnson vs TJ Dillashaw

 

 

 

 

 

 

 

Przed swoją ostatnią walką DJ dostał propozycję walki z TJem, jednak odmówił. Argumentował to tym, że nie da szansy boju o pas zawodnikowi, który nie ma ani jednej walki w tej wadze. Tak naprawdę chciał spokojnie wygrać nadchodzącą walkę, aby pobić  rekord obron pasa. Udało mu się to. Jeżeli osiągnął cel, dobrze by było, aby DJ się zgodził na ten bój. Mistrz piórkowej narzeka na to, że jest niedoceniany i ufc za mało mu płaci. Byłby doceniony, gdyby zawalczył z Dillashawem. Byłaby to wielka, medialna walka. Ale prawda jest taka, że jest duże prawdopodobieństwo przegranej Demetriousa, ponieważ Johnson nie radzi sobie z większymi fizycznie zawodnikami (Cruz). Myślę jednak, że dolary przemówią i zobaczymy tę walkę już w pierwszej połowie 2018 roku.

 

2.Khabib Nurmagomedov vs Tony Fergusson

 

 

 

 

 

 

 

 

Jakby to powiedział Juras: ŁOOOOOOOOOOO! No na tę walkę to chyba każdy czeka. Sportowo moim zdaniem najlepsze zestawienie jakie można zorganizować teraz w MMA. Do tej walki już miało dojść kilka razy, ale zawsze coś stało na przeszkodzie. Brak mi słów, aby opisać, jak bardzo chcę zobaczyć tę walkę. Tutaj nie ma co dużo gadać. Dana, make it happen!

 

1.Conor McGregor vs Khabib Nurmagomedov

 

 

 

 

 

 

 

 

Tak. Ta walka trafia na pierwsze miejsce mojej listy i mam nadzieję, że do niej dojdzie. Szczerze, to zupełnie nie wiadomo co zrobi Conor. Czy to będzie boks, czy mma, jaka waga, jaki przeciwnik… McGregor rządzi szefami ufc i to on wybiera kiedy walczy, z kim walczy i czy w ogóle walczy. Mam wrażenie, że Conor teraz sobie poczeka na walkę Khabib vs Tony i zawalczy z wygranym, którym wg mnie będzie właśnie Nurmagomedov… Ale to są tylko moje przypuszczenia.

A Wy jakie walki byście dodali do mojej listy? Piszcie w komentarzach. Pozdro i do następnego!

Please follow and like us:

Be First to Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *